Rozmowy na temat powstania nowego aliasu kontenerowego

Rozmowy na temat powstania nowego aliasu kontenerowego

Rozmowy na temat powstania nowego aliasu kontenerowego

Rozmowy na temat powstania nowego aliasu kontenerowego

Rynek morskiego transportu znacząco opiera się na współpracy między kilkoma partnerami. Tego typu rozwiązania dają dużo korzyści, w pierwszej kolejności będą pozwalać na znacznie sprawniejsze zarządzanie kosztami i większe możliwości negocjacyjne. Na dzień dzisiejszy najbardziej liczącym się graczem na rynku jest alias 2M, który się składa z Maersk Line i MSC. W obecnej chwili 2M posiada statki o pojemności więcej niż 2 miliony ton, obsługując trzy największe szlaki ze wschodu na zachód. Trochę w tyle są na liście kolejne trzy aliasy, czyli O3, CKYHE i G6, ale póki co żaden z nich nie zagroził jeszcze pozycji lidera. Drugi w kolejności, to znaczy CKYHE oferuje obecnie pojemność dwa miliony ton, pozostałe dwa aliasy jeszcze mniejszą liczbę. Ale wygląda wszystko na to, że już niedługo pojawić się mogą na rynku spore przetasowania w układzie sił, gdyż są osoby, które mają zamiary powołania do życia aliasu o jeszcze większym zasięgu. Rzeczy tego typu na przestrzeni lat niejednokrotnie miały miejsce, więc jest całkiem możliwe, że i obecnie plany zostaną zrealizowane.

A wspominanym pomysłem będzie fuzja jednego z większych chińskich armatorów Cosco z trójką następnych firm z branży morskiej, czyli OOCL, CMA CGM i Evergreen. Powstały w taki sposób podmiot może sporo namieszać w układzie sił w branży, głównie redukując pozycję, jaką posiada obecnie M2. Plany tej fuzji intensywnie są omawiane już od kilku tygodni, i jeśli dojdzie wszystko do skutku, to stanie się to jednym z istotniejszych wydarzeń w ciągu ostatnich lat. Aktualnie wszyscy potencjalni członkowie póki co są w innych aliasach, lecz sojusze te nie dawały przewagi nad M2. Po powstaniu tak potężnego podmiotu dotychczasowe sojusze będą znacznie osłabione, choć już aktualnie niektóre mają duże trudności. Zresztą sytuacje tego typu też są normalne na rynku, żaden sojusz nie jest zawierany na zawsze i mogą się pojawić sytuacje, jakie zakończą jego żywot. Jak będzie w tym przypadku okaże się zapewne niebawem, jak na razie trwają intensywne rozmowy i pewnie w ciągu najbliższego czasu sytuacja zostanie wyjaśniona.

Otwarcie nowej kolejowej trasy do Portu w Gdańsku

Otwarcie nowej kolejowej trasy do Portu w Gdańsku

Port Gdański w ostatnich latach się rozwija na wielu płaszczyznach, nowe inwestycje zaczynają powstawać nie tylko na terenie portu, ale będą również obejmować pobliską infrastrukturę. Ostatnio naprawdę sporo wysiłku lecz również środków finansowych włożono w rozbudowę oraz modernizację linii dochodzących na teren portu. Jest to całkowicie zrozumiałe, gdyż powiększenie przeładunkowych możliwości musi być powiązane z możliwością obsłużenia dowozu kontenerów w głąb lądu – brak odpowiednich połączeń kolejowych albo drogowych nie może tu stanowić żadnego ograniczenia. Stąd też spora ilość inwestycji na terenie Gdańska zostało już w ostatnim czasie ukończonych, ale wiele też czeka na swoją kolej. Zwłaszcza duży nacisk położony został na gruntowne przebudowanie kolejowych połączeń, które w związku z szybki wzrostem portu zwyczajnie zaczęły nie dawać rady. Dlatego też przykładowo ruszył projekt zmodernizowania połączenia z Gdańska do Pruszcza Gdańskiego, który obejmował prace przy moście na Wiśle oraz przy linii kolejowej o dwóch torach, całość tej inwestycji została wyceniona na prawie czterysta milionów złotych.

Otwarcie nowej kolejowej trasy do Portu w Gdańsku

Uruchomienie nowej kolejowej trasy do Portu w Gdańsku

Pierwsze nowe transporty na nowej trasie przejechały w dniu 21 stycznia, i mogły to zrobić znacznie szybciej niż dotychczas. Przed pracami modernizacyjnymi pociągi poruszały się z maksymalną prędkością 20 km/h, obecnie jest to pięć razy więcej. Przy okazji wykonywanych prac poprawiony również został transport rzeką znajdującą się pod mostem. Dzięki dużemu podniesieniu konstrukcji aktualnie rzeką przepływać mogą znacznie większe jednostki pływające. Aktualnie możliwe będzie umieszczenie nawet trzech poziomów kontenerów na pokładzie barki, co znacząco może usprawnić żeglugę na tej trasie. W celu poprawy bezpieczeństwa most został też odpowiednio oświetlony. Opisywana inwestycja ma bardzo duże znaczenie dla okolic Gdańska. Niedawno uruchomiona do użytkowania trasa 226 sporo zwiększy możliwości przepustowe pomiędzy Portem a Pruszczem Gdańskim o sześć razy, a dodatkowo pozwoli na jazdę znacznie cięższych składów niż do tej pory. I najprawdopodobniej nie jest to koniec, bowiem planowane są nowe inwestycje które mają jeszcze bardziej poprawić stan infrastruktury w tamtym regionie.
.

Szybkie omówienie sytuacji finansowej portu w Gdyni po ubiegłym roku

Szybkie omówienie sytuacji finansowej portu w Gdyni po ubiegłym roku

Pomimo 6-procentowego spadku przeładunków włodarze portu w Gdyni zaliczają raczej poprzedni rok do ogromnie udanych. Zakończono bowiem parę poważnych projektów, nie tylko takich, które w dużym stopniu rozszerzają możliwości rozładunkowe, lecz dodatkowo zwiększających konkurencyjność portu na rynku lokalnym. Pośród wykonanych projektów ogromne znaczenie miały te inwestowane ze środków unijnych, z sukcesem zakończono ich aż pięć w roku 2015. Pomimo dużych nakładów inwestycyjnych Gdyński Port pozytywnie skończył również rok pod względem finansowym. Całkowite zyski netto wyniosły 47 milionów złotych, co wprawdzie stanowi połowę mniej niż przed rokiem, ale też pamiętać trzeba że wtedy została przeprowadzona prywatyzacja Bałtyckiego Terminalu Drobnicowego. Oprócz tego na niższy wynik miała też wpływ sytuacja na finansowych rynkach. Port mocno angażuje swoje pieniądze w różnego rodzaju lokaty i inne bezpieczne instrumenty, a rentowność ich jednak spadła dość mocno w ciągu ostatniego czasu. Następnym czynnikiem który ma wpływ na ogólny wynik są szybciej rosnące koszty, następne oddawane do użytku obiekty przyczyniają się do znacznego skoku amortyzacji.

Szybkie omówienie sytuacji finansowej portu w Gdyni po ubiegłym roku

Szybkie omówienie finansowej sytuacji portu w Gdyni po minionym roku

Pośród produktów które są obsługiwane przez gdyński port duży spadek zanotowano w przeładunkach drobnicy, ten wskaźnik wyniósł blisko 11 procent. Duże znaczenie na taki stan rzeczy miało przejście do portu w Gdańsku kilku kluczowych klientów, co miało duże przełożenie na całkowity wynik. Gdynia jak na razie ma dość trudno jeżeli chodzi o możliwość konkurowania z Gdańskiem, ponieważ nie ma jeszcze uruchomionej obrotnicy a także odpowiednio pogłębionego toru wodnego, jakie to projekty dałyby możliwość obsługi statków o dwukrotnie większej ładowności. Sporemu zmniejszeniu uległ w roku 2015 także rozładunek węgla, z kolei to było wynikiem znacznego spadku eksportu tego surowca. Lecz straty te zrekompensowano prawie całkowicie przez przeładunek zbóż – tu w roku ubiegłym zanotowany został wzrost o blisko połowę, z 1,9 do 2,9 miliona ton. Do uzyskania tak korzystnego wyniku przyczyniły się przede wszystkim inwestycje, które zostały poczynione, to znaczy przebudowa Nabrzeża Szwedzkiego oraz duży magazyn na Nabrzeżu Śląskim.

Prognozy na kolejny rok dla Portu Gdańskiego

Prognozy na kolejny rok dla Portu Gdańskiego

Prognozy na kolejny rok dla Portu Gdańskiego

Jakie są prognozy na nadchodzący rok w Porcie Gdańskim

 

Ostatnie lata bardzo rozpuściły kierownictwo portu w Gdańsku – przecież bez przerwy padały kolejne rekordy jeżeli chodzi o wyniki finansowe albo przeładunki. Nawet rok poprzedni, pomimo tego że że prognozowany jako niezwykle ciężki dla całej branży transportowej jednak dał blisko 11-procentowy wzrost ilości przeładunków, i to mimo panującego kryzysu przy kontenerach. Władze portu postawiły bowiem na większą uniwersalność, dzięki czemu mniejsze obroty w którejś z grup towarowych zrekompensowane mogą zostać przez coś innego. Przez to nie ma obaw o to, że jakieś załamanie wywrze jakiś wielki wpływ na stan całego portu, a on sam będzie dużo odporniejszy na zawirowania na rynkach. Dość duży spadek w ilości w ubiegłym roku był w rozładunku kontenerów, jak ostatecznie jednak wyszło, ich ciężar był większy niż przed rokiem, za to naprawdę spora, blisko 20-procentowa dynamika wystąpiła przy rozładunku paliw. Na rok następny zamierzenia są rzecz jasna też duże, lecz dyrekcja portu będzie zadowolona, jak się uda utrzymać poziomy z poprzedniego roku.

Na obecną chwilę ciężko jednak będzie określić, w jakim kierunku będzie się rozwijała ogólna sytuacja na światowych rynkach i jak to się będzie przekładać na sytuację portu. Ocenia się, że Chiny nadal będą się znajdować w recesji, tak więc można się spodziewać dalszych obniżek lub co najwyżej utrzymania obecnego poziomu. Jednak w coraz większym stopniu zaczął się rozwijać nasz eksport, i tak naprawdę on może być napędową siłą w następnym roku. Rosnąca ilość firm zajmuje się dystrybucją produktów z segmentu FMCG, jakie są później transportowane przy pomocy kontenerów, władze portu bardzo także liczą na branżę meblarską, która w ostatnim czasie urosła do światowej potęgi. Ciężko z kolei będzie wysnuwać jakiekolwiek prognozy jeżeli będzie chodzić o paliwa. Wprawdzie w ubiegłym roku pomimo dużych obniżek cen odnotowany został wysoki poziom rozładunków gazu oraz ropy, jednak wysnuwanie jakiś daleko idących wniosków z tego na przyszły rok jest dość ryzykowne. Niestety rynek paliw w dużym stopniu jest zależy od polityków, więc ciężko tu będzie robić plany na przyszłość.

Najnowsze plany na port kontenerowy

Najnowsze plany na port kontenerowy

Pomimo tego że aktualnie na rynkach światowych zapanował spory kryzys związany z transportem kontenerów, to następne porty w naszym kraju rozważają bardzo poważnie zaczęcie inwestycji w takim kierunku. Jako wzór do naśladowania można tu wymienić gdański port DTC, jaki pomimo dużego kryzysu zwiększył w roku 2015 ogólną wagę przeładowane drobnicy, i ma w planach kolejne pokaźne inwestycje w celu poprawy obsługi. Ostatnio zaczęły krążyć pogłoski, że na wybudowanie portu obsługującego kontenery bardzo dużą chęć ma Świnoujście. Zapewne jest to kontynuacja planów rozwojowych, bo w końcu na ukończeniu jest tam ogromna inwestycja obejmująca terminal gazu, w każdym razie już przed kilkoma miesiącami zaczęto szukanie partnera, który chciałby zainwestować w budowę a następnie zajął się zarządzaniem nowym terminalem. W chwili obecnej są to tylko pierwsze plany, portowe władze póki co na razie odmawiają wszelkich komentarzy. Jednak poczynione już działania, to znaczy rozpoczęcie poszukiwań inwestora świadczą wyraźnie o tym, że do tego projektu w Świnoujściu bardzo poważnie się podchodzi.Najnowsze plany na port kontenerowySporo będzie wskazywać na to, że planowany terminal będzie położony na wschodzie od nowego falochronu. W chwili obecnej znajduje się tam plaża, jeżeli jednak projekt ruszy to zostanie ona wyłączona z funkcji turystycznych. Tak jak było już wspominane, zarząd portu na razie odmawia wszelkich komentarzy na ten temat, lecz w ZMPSiS od kilkunastu miesięcy trwają prace związane z planem budowy. Jak podają miejscowe źródła głównym wykonawcą miałaby być chińska lub koreańska firma, a całość będzie szacowana na więcej niż dwa dwa miliardy. Jednak żeby dało się wystartować z robotami, konieczne jest uzyskanie zgody Rady Miasta, ale również przygotowanie planu zagospodarowania przestrzennego dla danego obszaru. Jeżeli nie wystąpią przy tym problemy i projekt będzie zaakceptowany, to po zbudowaniu wszystkiego planowane jest obsługiwanie nawet milion kontenerów w ciągu roku, co daje prawie 800 ciężarówek w ciągu dnia. A Świnoujście będzie mogło wtedy dołączyć do zwiększającego się grona portów w naszym kraju, które mają możliwość przeładunku kontenerów.

90 milionowe zakupy wyposażenia w Gdańskim Porcie

90 milionowe zakupy wyposażenia w Gdańskim Porcie

90 milionowe zakupy wyposażenia w Gdańskim Porcie

90-milionowe zakupy wyposażenia w Porcie Gdańskim

 

Port w Gdańsku rozwija się w szybkim tempie i z roku na rok liczba przeładowywanych w nim towarów zwiększa się znacznie. W obecnej chwili jest on największym portem w Polsce, ale też jednym z największych w naszej części Morza Bałtyckiego. Do osiągnięcia tak wysokiej pozycji przyczyniły się z pewnością rozsądne biznesowe decyzje, lecz także ciągłe inwestowanie w wyposażenie oraz infrastrukturę. Sporą część nowych nabytków objął portowy sprzęt, i tak całkiem niedawno zarząd portu wydał prawie 90 milionów na zakup bardzo potrzebnych maszyn oraz urządzeń. Zakupy te, w głównej mierze obejmujące urządzenia przeładunkowe, w dużym stopniu zwiększyły przeładunkowe możliwości terminala, tym samym się przyczyniając do wzmocnienia jego pozycji. Dużej poprawie ulegnie także obsługę przypływających do portu statków, ale również sprawy bezpieczeństwa, gdyż kilka projektów dotyczyło właśnie tego obszaru. Pewnie poczynione zakupy na pierwszy rzut oka niejednej osobie nie będzie się wydawało zbyt spektakularne, ale właśnie przez nie praca w porcie wskoczyła na znacznie wyższy poziom.

Poczynione inwestycje sfinansowane zostały z jednego z projektów unijnych. Wartość poczynionych zakupów wynosiła niecałe 90 milionów, z czego jedna trzecia została dofinansowana ze środków unijnych, a pozostałą część wyłożyły portowe władze. Kupiono w pierwszej kolejności urządzenia obsługujące przeładunki, to na nie została przeznaczona duża część wspomnianej kwoty. Port został więc wzbogacony o nowoczesną i wydajną suwnicę nabrzeżową STS, kilka samojezdnych suwnic RTG, naczepy, ciągniki a także mobilne zbiorniki paliwowe. Oprócz tego do sporej części urządzeń do przeładunku kupione zostały monitorujące systemy CCTV, poprawiające poziom pracy w porcie. Część tej inwestycji została przeznaczona również na prace związane z urządzenie terenu, przebudowano między innymi okolice suwnic nabrzeżowych, zostały też wdrożone zaawansowane systemy poprawiające poziom bezpieczeństwa. Nie są to jednak ostatnie zakupy, gdyż władze portu planują kolejny pakiet inwestycji.

Kolejne rekordy jakie zostały pobite w gdańskim porcie w roku 2015

Kolejne rekordy jakie zostały pobite w gdańskim porcie w roku 2015

Kolejne rekordy jakie zostały pobite w gdańskim porcie w roku 2015

Kolejne rekordy pobite w porcie gdańskim w roku 2015

Miniony rok był wyjątkowy dla Gdańskiego Portu, bardzo dobrze zresztą widać po liczbach. Prawie trzydzieści sześć milionów ton rozładowanych towarów, ponad 10 procent wzrostów obrotów i szereg inwestycji o wartości kilkuset milionów świetnie pokazują, jak to wszystko się przedstawiało w poprzednim okresie. Przede wszystkim rok 2015 był rokiem naprawdę dużych inwestycji. Na przykład został zakończony etap projektowy programu związanego z rozbudową portowych nabrzeży, który jest połączony z powiększeniem głębokości wodnego toru. Dość duże inwestycje zostały poczynione jeśli chodzi o paliwa. Dużym sukcesem zakończony został początkowy etap naftowego terminala PERM, a także został poddany modernizacji Terminal Paliw Płynnych, uzupełniając go kolejne wyposażenie mające obsługiwać produktów naftowych. Nie zapomniano również o kontenerach, także tutaj przeprowadzone inwestycje znacznie poprawiły ich codzienną obsługę. W minionym roku zaczęta została gruntowna przebudowa terminala z kontenerami, a także zmodernizowano intermodalny terminal w okolicach Nabrzeża Szczecińskiego. Poza tym wykonano szereg mniejszych prac i projektów, mających jednak całkiem znaczący na jakość oraz bezpieczeństwo obsługi przeładunków.

A przeładunków o różnym charakterze w minionym roku była w Porcie DTC rekordowa ilość, bo blisko trzydzieści sześć milionów ton. Główną ich część, bo blisko piętnaście milionów ton to były paliwa płynne, dało to dwadzieścia procent wzrostu w porównaniu z latami ubiegłymi. Świetne wyniki zanotowano także w sektorze drobnicy, pomimo tego że na świecie rozszalał się kryzys, to w Gdańsku nie było to zupełnie odczuwalne. Prawie 12 milionów i wzrost w wysokości pięciu procent w stosunku do roku 2014 to także wskaźniki, które na pewno dadzą dużo powodów aby być zadowolonym. Mimo że zmniejszyła się ilość kontenerów, to zwiększył się jednak ich ogólny tonaż, i z takiego też powodu tak rewelacyjne wyniki w tym segmencie. A tak naprawdę największe chyba wzrosty wystąpiły przy węglu, jeśli chodzi o ubiegły rok ilość jego została zwiększona o 35 procent. Za to małe spadki wystąpiły przy zbożach, głównie dlatego, że pozostałe porty poszły również w tym kierunku.
.

Kolejny krach na rynku przewozów masowych i kontenerowych

Kolejny krach na rynku przewozów masowych i kontenerowych

Kolejny krach na rynku przewozów masowych i kontenerowych

Kolejny krach na rynku kontenerowych i masowych przewozów

Minione kilka miesięcy nie było łaskawe dla transportowej branży, lecz w ostatnich dniach listopada ceny pobiły największe rekordy. Ogromne obniżki zaczęły dotykać nie tylko masowce, lecz również przewóz kontenerów. Dla przykładu na trasach pomiędzy Azją a Północną Europą ceny za fracht zatrzymały się na poziomie niecałych trzystu dolarów za jeden kontener, co świadczy o trzydziestoprocentowym spadku w porównaniu z ubiegłym tygodniem. Niższe obniżki zanotowane zostały na trasach do portów w basenie Morza Śródziemnego, obecny kryzys nie miał zamiaru również oszczędzić frachtu z krajów azjatyckich do portów USA. Tak naprawdę na znacznej większości tras nastąpiły znaczne spadki cen frachtowych, które wyniosły od kilku punktów procentowych do wspomnianych już trzydziestu. Bardzo dobrze problemy te pokazuje SCFI który bada stawki między portami w Europie i Chinach, w tym bierze pod uwagę gdański DCT. Wynik z ostatniego piątku w listopadzie jest najniższy w całej historii badań, nieprzerwanie trwających od roku 2009.

Sytuacja taka jest rezultatem paru rzeczy. Po pierwsze gospodarki w krajach azjatyckich mocno zahamowały, zwłaszcza jest to widoczne w największym z tamtejszych krajów to znaczy Chinach. Coraz większa dewaluacja juana zaczęła powodować dużą redukcję popytu na towary kupowane w Ameryce i Europie, a to z kolei przekłada się na mniejsze zapotrzebowanie na transport. Kolejnym ważnym powodem spadku cen jest duża nadpodaż ładunkowej powierzchni na kontenerowcach, jaka w ostatnim czasie także występuje. W ciągu ostatnich lat powstało dużo pojemnych jednostek, które w chwili obecnej nie zostają w stu procentach wykorzystywane, efektem tych wszystkich inwestycji są długi wśród armatorów na całkiem pokaźną sumę 80 miliardów dolarów. Transportowy kryzys postawił dużo firm w ciężkiej sytuacji, pewna ich część będzie musiała poszukać pomocy banków, żeby poradzić sobie z długami. Analitycy twierdzą, że w kolejnych kwartałach sytuacja będzie się stabilizować. Ceny mają powoli iść do góry, żeby w końcowym efekcie uzyskać pożądany przez chyba każdego armatora poziom tysiąca dolarów za kontener.
.

Nowy terminal kolejowy w porcie w Gdyni

Nowy terminal kolejowy w porcie w Gdyni

Nowy terminal kolejowy w porcie w Gdyni

Budowa nowego terminala kolejowego w BCT w porcie w Gdyni

Kolejne inwestycje w portach naszego wybrzeża bez przerwy idą naprzód, czego najlepszym przykładem jest oddanie do użytkowania bardzo nowoczesnego terminala kolejowego w porcie w Gdyni. Ten najkosztowniejszy w dotychczasowej historii tego miejsca projekt zaczął się kilka lat temu i miał obejmować modernizację oraz przebudowę całego terminala dla pociągów. Wykonany on został przy współudziale Zarządu Morskiego Portu, a prace przede wszystkim dotyczyły rozbudowy oraz modernizacji infrastruktury torowej na terenie tego miejsca. Duże znaczenie w tej inwestycji miało pozyskanie dofinansowania. Władze portu otrzymały środki z Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, dzięki czemu zostały zakupione dwie nowoczesne suwnice do kompleksowej obsługi składu pociągów. Przez to, że zostały one zakupione obecne możliwości rozładunkowe kształtują się na poziomie pięciuset tysięcy jednostek kontenerowych w ciągu roku, co daje ogromne możliwości współpracy i rozwoju z klientami z kraju i zagranicy. Otwarcie terminala w tym miejscu ma również duże znaczenie dla wzrostu coraz chętniej wykorzystywanego w naszym kraju transportu intermodalnego.

Prezes Bałtyckiego Terminala Kontenerowego w czasie wywiadów mocno podkreśla znaczenie transportu intermodalnego i jest bardzo zadowolony, że zrealizowanym inwestycjom Gdynia stała się mocno konkurencyjna wśród pozostałych portów tego rejonu. Równocześnie podkreśla znaczenie owocnej współpracy między zarządem portu a jego firmą, dzięki wcześnie zawartych porozumieniach udało się w stu procentach rozplanować i do końca zrealizować budowę. Niezwykle istotnym elementem całego projektu są wcześniej opisywane suwnice, które mają służyć do załadunku i rozładunku kontenerów. Wyprodukowane one zostały przez firmę Kocks Krane i mają one wydajność około trzydziestu jednostek na godzinę. Dzięki dość sporej prędkości pracy i przebudowie układu torów na obszarze portu w ciągu dnia terminal będzie obsługiwał do 24 pełnych pociągów. W skali roku jest to prawie pół miliona kontenerów, co jest świetnym rezultatem, dającym dość duże możliwości rozwoju. W planach są kolejne projekty, między innymi podłączenie do terminala trakcji elektrycznej.
.

Pierwsza dostawa gazu płynnego z Kataru

Pierwsza dostawa gazu płynnego z Kataru

Pierwsza dostawa gazu płynnego z Kataru

Pierwszy transport płynnego gazu z Kataru

Grudzień 2015 roku dla wielu osób był pierwszym dużym krokiem do uzyskania energetycznej niezależności. Do niedawna jeszcze gospodarka naszego kraju w głównej mierze oparta była na surowcach z Rosji, jednak poczynione starania w celu zróżnicowania źródeł zaopatrzenia dały początek współpracy z firmą Qatargas. I to właśnie gaz tej firmy dopłynął w drugim tygodniu grudnia do otwieranego właśnie terminala gazowego w Świnoujściu, zaczynając kolejny etap jeśli chodzi o zaopatrzenie naszej gospodarki. Dostawa ta została zakontraktowana na dwieście dziesięć tysięcy metrów sześciennych gazu i jej głównym przeznaczeniem wychłodzenie i rozruch instalacji w terminalu. Druga tak jak przewiduje harmonogram ma się odbyć w lutym przyszłego roku, a całość kontraktu została podpisana na dwadzieścia lat i obejmować ma około miliona ton surowca rocznie. Nowo uruchamiany terminal to kolejne miejsce tego typu, do jakiego katarska firma sprzedaje swój skroplony gaz. Prezes firmy jest zadowolony z nawiązania tego kontraktu, twierdząc to za początek rozszerzania działalności firmy na inne kraje ze Środkowej Europy.

Także władze naszych firm uznają ten kontrakt za doskonały kierunek na rozwój, ponieważ nowo wybudowany terminal z dobrze rozwiniętymi międzynarodowymi połączeniami otwiera Polsce drzwi na inne rynki. Ważne jest też to, że terminal stał się ważnym elementem w utrzymaniu niezależności energetycznej naszego kraju, w pierwszej kolejności zapewniając bezpieczeństwo, a jednocześnie dając możliwość zyskownej współpracy z sąsiednimi krajami. Same możliwości terminala gazowego są ogromne, zaprojektowano go do obsługi pięciu miliardów ton gazu w skali roku. W skład całego kompleksu wchodzi falochron o trzykilometrowej długości, nabrzeże przy którym będą rozładowywane metanowce a także dwa wielkie zbiorniki gazu. Do tego wszystkiego dochodzą instalacje i prawie stukilometrowy rurociąg, dzięki czemu całość stanowi największy tego typu obiekt w naszej części Europy. Aktualnie terminal znajduje się w trakcie wstępnego rozruchu, do czego właśnie są potrzebne zakontraktowane dostawy, lecz stosunkowo szybko będzie on w stanie osiągnąć pełną możliwość przeładunkową.
.